Przykładowa trasa w maju

Maj jest fajnym miesiącem do wypadów żeglarskich, szczególnie w kierunku archipelagu Cyklad. Od czerwca do września wieje tam silny wiatr Meltemi, co stawia duże wymagania w stosunku do załogi i rejs staje się zdecydowanie żeglarski. W maju nie jest jeszcze tak gorąco i tłoczno.

Poniżej propozycja trasy:

1. Niedziela

Startujemy z Aten i płyniemy 4-5 godzin do Sounion. Jak inaczej zacząć rejs jak nie od odwiedzenia zbudowanej ok. 440 roku p.n.e. świątyni Posejdona, boga mórz?

2. Poniedziałek

Płyniemy około 6 godzin na wyspę Kea. Stajemy prawdopodobnie w porcie promowym lub jeśli chcemy więcej spokoju na kotwicy. Wyspa znana z pięknych plaż oraz tras pieszych. Do zwiedzania są fragmenty świątyni Apollina i klasztor  .

3. Wtorek

Czas trochę pożeglować. Załoga zna już jacht i dobrze sobie radzi z jego obsługą. Proponuje około 10 godzinny przelot na Mykonos. Czas się zabawić ☺ i odwiedzić jedna z niewielu, typowo turystycznych wysp Cyklad. Mykonos nadaje się do tego doskonale. Wyspa znana z kosmopolitycznego charakteru, tolerancji, zabaw do rana ale także pięknych plaż, zabytków, wąskich, romantycznych uliczek.

4. Środa

Dla odpoczynku może warto skorzystać z uroków plaż Mykonos. Tym bardziej, że przed nami tylko 10nm i 2 godziny żeglugi na Tinos. Wyspa jest znana z pielgrzymek do sanktuarium Maryjnego. Raczej pomijana przez turystów oferuje również ładne plaże oraz doskonałe jedzenie. Warto posmakować wędzonej wieprzowiny, marcepanu czy miodu.

5. Czwartek

Czas ucieka a my musimy wracać. Czeka nas całkiem spory przelot, ok 8 godzin na Kithnos. Najpiękniejsze plaże Cyklad, do niektórych można dostać się tylko łodzią. 

6. Piątek

Dzisiaj powinniśmy dotrzeć do Aten. Czeka nas również spory przelot, ale w końcu przyjechaliśmy na żagle ☺ Dla ochłody zawsze można kogoś ciągnąć za jachtem na drabince, poopalać się na pokładzie. Trzeba zdążyć na kolację kapitańską w urokliwej knajpce w Atenach ☺