Przykładowa trasa rejsu po zatoce Sarońskiej i na Peloponez

Dzień 1

Płyniemy około 3 godzin na wyspę Aegina. Wyspa znana jest z jednego z najwspanialszych zabytków Grecji – świątynia Afai. Dorycka budowla wzniesiona w V w. p. n. e. jest wciąż dobrze zachowana.

Photo by Ksenia Girilovich on Unsplash

Dzień 2

Płyniemy około 6 godzin na jedna z najciekawszych wysp – Hydrę. Na całej wyspie jest tylko kilka samochodów a cały ruch turystyczny odbywa się łodziami oraz na mułach i osłach. Piękno wyspy przyciąga ludzi z całego świata, czasem osiedlających się na stałe (np. Leonard Cohen). Ponieważ port jest bardzo zatłoczony i staje się tu często nawet w 3 lub 4 rzędzie, prawdopodobnie stajemy w oddalonym ok. 0,5 mili  kotwicowisku. 

Dzień 3

Płyniemy około 5 godzin do Kiladia na Peloponezie, małej wioski rybackiej z typowym greckim klimatem. Jest to wspaniała okazja do posmakowania doskonałych, świeżych ryb i owoców morza w licznych tawernach. Grecja to także wspaniała kuchnia, warto spróbować jej specjałów, ale nie w typowych turystycznych restauracjach, tylko właśnie w małych portowych, często rodzinnych tawernach, gdzie można spotkać także wielu lokalnych mieszkańców. Na początku sierpnia organizowany jest festiwal rybacki, gdzie przy dźwiękach muzyki (często wykonywanej przez znanych artystów) wytacza się beczki wina i świętuje jedząc to co morze ma najlepszego do zaoferowania. 

Dzień 4

Płyniemy do portu Plaka w okolicy miasteczka Leonidhion na Peloponezie. Port jest oddalony kilkadziesiąt metrów od plaży. Wraz z pobliskimi kafejkami doskonale nadaje się do wypoczynku. W sierpniu w porcie odbywa się święto bakłażana. Aby przyrządzić potrawy z tej specjalnej, lokalnej odmiany, zjeżdżają się znani szefowie kuchni z całej Grecji i nie tylko. 

Dzień 5

Płyniemy na półwysep Methana Jest to w istocie wygasły około 250 r. p.n.e. wulkan z wieloma kraterami. Największy ma średnicę 100 metrów i głębokość 50. Miejsce znane jest jako uzdrowisko z racji występujących tutaj źródeł siarkowych. Prawdopodobnie staniemy w klimatycznym porcie Vathi. Kilka tawern z dobrym jedzeniem położonych jest tutaj bezpośrednio na kei.

Dzień 6

Płyniemy do portu macierzystego w Lavrio. Będzie okazja zjedzenia pożegnalnej kolacji w uroczej knajpce w miasteczku.

Photo by George Girnas on Unsplash

Dzień 7

Wyokrętowanie do godziny 10.